Za 20 lat, na pamiątkę, by dzieci wiedziały skąd te legendy od babci...


Nasza pierwsza uwaga. Nie szukajcie fotografa wśród rodziny, ani też, “że kolega ma dobry aparat”. Wujek, brat kolegi i sąsiad, który ma „półprofesjonalną” lustrzankę i tylko dlatego ma być Waszym fotografem, to słaby wybór. Tak samo Ornitolog zajmujący się fotografowaniem ptaków i laborant robiący zdjęcia mikroskopowe bakteriom. Oni na pewno są profesjonalnymi fotografami, ale nie ślubnymi. „Ślubniak” to taka odmiana fotografa, która wie wszystko o ceremonii w kościele i przyjęciach weselnych. Zna słowa księdza na pamięć i zawczasu potrafi zająć odpowiednią pozycję do zdjęć przed sakramentalnym „tak”. To zawodowiec, który wie jak poleci i gdzie upadnie welon Panny Młodej, zanim jeszcze ona go rzuci za siebie. A więc jaki fotograf na ślub jest dobry? Taki co się nie rzuca w oczy, nie zachowuje się jak paparazzi, jest dyskretny i wie w którym momencie “spuścić” migawkę. Zdajcie się na profesjonalistów, a ich u nas nie brakuje.

...

Zainteresował Cię ten artykuł? Zobacz ciekawy kurs!

O autorze

Robert Jasiński
Certyfikowany


Opis



Zadaj pytanie autorowi kursu

Oceny użytkowników


Zainteresował Cię ten artykuł?

Mamy tego więcej!


Przeczytaj teraz >>